Przeskocz do treści

Mata węchowa

Na rynku mamy dostęp do całej masy różności dla naszych pupili. Konga, zabawki, szachy dla psa (tak one istnieją :)!!!). Na allegro można kupić też różnego rodzaju maty węchowe - można kupić wszystko, ale dla mnie większą frajdą jest zrobić coś własnoręcznie dla Norci - postanowiłam zrobić własną matę węchową 🙂 Wystarczy mieć trochę czasu i kilka produktów.

Materiały

Do dzieła! Do zrobienia takiej maty potrzebujemy:

  • Wycieraczkę gumową z dziurami
  • Wycieraczkę do podpicia
  • Materiał (ja użyłam kocyków zakupionych w znanej szwedzkiej sieciówce)
  • Nożyczki
  • Klej na gorąco

Dobór materiału jest dość istotny, ten polaro-podobny będzie najlepszy, inne materiały mogą się siepać. (co niewątpliwie stanowiłoby zagrożenie dla piesełków). To zaczynamy zabawę. Tniemy materiał na paski. Ja użyłam dwóch różnych kolorów kocyków i wymyśliłam sobie dwie długości. Oczywiście można paski ciąć na takie same długości - ja zaszalałam, chciałam, żeby mata była gęsta. Jak już potniecie paski to następnie związujecie je na gumowej wycieraczce z dziurami.

Zawsze blisko

Na każdej przestrzeni powtarzacie czynność. Zadbajcie, żeby supełki były przewiązane dwa razy. Jak już się doczekacie efektu końcowego i wszystko będzie zawiązane, bierzecie tą drugą cienką wycieraczkę (lub materiał) i za pomocą kleju na gorąco sklejamy ze sobą. Po co? A właśnie po to, żeby smaki które włożycie nie wypadały 🙂

Może powinnam od razu zacząć od odpowiedzi na pytanie PO CO MI TA MATA ? Otóż mata jest świetnym rozwiązaniem na nakręconego psa i świetnym pomocnikiem w wielu sytuacjach. Wkładacie smaczki między materiał i dajecie piesełkom. Pies jest zaangażowany szuka, wącha – jest zajęty. Jak Nori była maleńka często nie potrafiła się „wyłączyć”, w głowie siano i zabawa, zabawa. Wtedy dobrym ratunkiem była mata węchowa. Pies był zajęty, męczył się i finalnie zapominał o wariactwach. Dodatkowo rozwija ona węch psa i umiejętności manualne - bardzo często smaki trzeba sprytnie wydobyć z pomiędzy zaplątanych materiałowych pasków.

Do wykonania maty możecie zaangażować dzieci, dzięki temu pociechy też będą miały dobrą zabawę.

Jedyny minus robie maty własnoręcznie to zapach gumy który unosi się w mieszkaniu przez kilka dni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *